• Wpisów:34
  • Średnio co: 38 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 21:55
  • Licznik odwiedzin:2 238 / 1333 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
czwarteczek. jutro nie idę do szkoły bo mi się nie chce. i ok. w ogóle boli mnie głowa i generalnie przegryw życia
 

 
rozpływam się nad pięknem brata Sebostjana i nic mi się nie chce. syf nie zniknął. czyli hejt na życie: dzień drugi.
ciepło bardzo. ale wszystko mnie tak okropnie denerwuje. muszę się nauczyć na jutro na historię. i w ogóle przegryw. nie mam siłyyyyyyyyyyy już, chce wakacje.
trzymam kciuki nieprzerwanie za wszystkich maturzystów. good luck, guys.
 

 
miałam się uczyć ale siostra napisała, że wpadnie to już mi się nie opłaca. fck this life.
syf mi wyskoczył obok nosa i mam hejta na życie a sebostjan to chuj.
  • awatar nie zmienisz mnie.: Mi zawsze przed okresem wyskakuje ogromny,bolący, wielkości pięści. Cholerstwo.
  • awatar Kącik Otaku: Ja mam na czole ;((( przynajmniej da sie włosami zakryć ale to i tak jest ochydnee
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
no cóż, ogarniamy się i może jakiś film czy coś. miałam dzisiaj się spotkać z julitą ale *misio do niej przychodzi* i nie ma czasu. okej, wal się. nie no bo spędza z nim praktycznie cały czas i nie może się wyrwać do mnie na godzinę *bo misio*. ja rozumiem miłość miłością ale zawsze było, że żaden chłopak między nami nie stanie w żaden sposób. a że to wygląda jak wygląda to ja pierdole.
w sumie to uczyć się powinnam ale mi się nie chce bardzo. no więc.
trzymajcie sie.
 

 
pieprzony weekend majowy. siedzę w domu. i nie mam znajomych. serio, żadnych. i nie wiem czemu tak mnie to boli ale mnie to kurwa boli i jest mi przykro, że wszyscy oprócz mnie mają życie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
ale jestem zjebana, mówię wam. wahey, ostatni wpis 66 dni temu. jakoś tak zbyt spierdolone wszystko żeby o tym pisać.
 

 
To zanim cię poznałem
Razem skończyliśmy patrzeć jak mijają lata
Widziałem rzekę Twoich łez
To sprawiło, że zacząłem myśleć o dzieciach
ale wciąż przepuszczam dziwki
Poznaj kogoś i naprawdę dużo się o nim nauczysz
Nie potrwa długo zanim zaczniesz wątpić
Powiesz sobie że będzie ci lepiej bez niego
Lecz z czasem zdasz sobie sprawę, że nie możesz bez niego iść
Nie możesz mówić bez niego, nie możesz bez niego oddychać
Przyszliście razem, nie możecie wyjść bez siebie
Więc przychodzisz z powrotem, robisz scenę
W twojej Amerii jest tylko jedna rzecz o tej osobie
To nazywa się miłość
Czarnuchy już o tym nie śpiewają
Nikt już o tym nie śpiewa
To się nazywa miłość
 

 
jutro vixa. w piątek nie wiem czy iść na vixę bo mecz. polaczki tacy najlepsi w ręczną, płakałam dzis po meczu.
zycie jest dziwne, just sayin.
jeszcze dwa dni i ferie, yolo.
moje zycie jest porazka. nie wiem co ze soba zrobic. nie wiem czy gdziekolwiek wychodzic, nie wiem co robic. dzizaz.
  • awatar bugardio: Impreza nadal trwa? :D Odezwij się, bo zaczynam Ci zazdrościć. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
okay, więc łikend. super.
muszę dziś:
odrobić lekcje,
napisać dwa listy,
posprzątać w pokoju,
poćwiczyć.
Wypadałoby w końcu ogarnąć jakoś to swoje życie bo ciężko jest as fuck.
Czymajcie się.
 

 
pierdolę to wszystko. zostaję sobie jutro w domu. mam ich wszystkich gdzieś. jezu, nie mam siły na to całe życie.
good god.
 

 
I want to take a road trip with someone I adore. Just pack up and drive across the country.

 

 
wpis czy dni temu. nie miałam internetu. smuteg. dzieje sie wszystko i nic. nie wiem co pisać. wszystko takie potrzepane.
 

 
boże, ten weekend był chory. w dodatku nie mam internetu. świetnie.
 

 
weekend. polo alkoholo dziś na turnieju a jutro u żanety. pozdrawiam. generalnie jakoś się tam turla. tylko głowa mnie boli. happysad. happysad.
 

 
zimno mi. leże sobie pod kocykiem. nie byłam dzisiaj w szkole. cały dzień nic nie robiłam. za pół godziny pierwsza miłość. nadal nie zamierzam nic robić. pikawa mnie boli. jutro też bym nie poszła ale muszę. w ogóle nie wiem co się dzieje. elka ma do mnie jakaś sprawę ale mi się nie chce z nią gadać. seba to w ogóle nie wiem. byli dziś na turnieju. spotkałam go później w sklepie. w sumie zachowywał się jakby mnie nie znał. miał napisać jak wróci do domu. nie napisał. znowu się coś pierdoli. jutro wieczorem idę na wódkę urodzinową. nie wiem co więcej. tak mnie to życie męczy że nic tylko umrzeć. nawet czytanie nie sprawia mi takiej przyjemności jak kiedyś. i nie odpręża.
ech, trzymajcie się.
  • awatar Czukulada: Znam to uczucie, kiedy życie męczy i nic się nie chcę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
wahahahaha.
środa.
no i nie wiem co dalej.
nieoptymistycznie.
mam jakieś siniaki na nodze i nie wiem skąd.
i ogólnie tak jakoś. smutno. zimno. nie chce mi się jutro do szkoły.
 

 


*moje zdolne chłopaki!*
 

 
wienc.
był poniedziałek. muszę się nauczyć na biologię. i niemiecki. jutro próbny z matmy, pienknie no. szuper. nie chce mi się ćwiczyć jutro. urodzinki rudej. hyhy. a sebie przysłali rozjebczony prezent i nie ma jej co dać. frajer. jakby pozwolił sobie pomóc to miałby szyyysko pienknie. no ale nie to nie. lmao.
okejki, idę się uczyć.
czymcie się.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
więc był wośp.
były fajki.
było piwo.
były fajerwerki.
seba był, i cała reszta popierdoleńców była też.
generalnie to w dupie się wszystkim poprzewrwacało łącznie ze mno. rzyć nie umierać, taki piękny świat. nie no serio coś jest nie tak. czuję to w powietrzu. wszyscy mnie dziś tak ochoczo wkurwiali. a ja w sumie udawałam, że mam ich głęboko w dupie. i nawet fajki nie pomogły. tylko sobie obserwowałam szymka. i tak miło było. jak sobie siedziałam, nie zwracałam na nikogo uwagi i tylko szymek. lol. potrzepało mnie maxxxxxxx.
jutro szuper poniedziałek. zaliczenie z historii i nic nie umiem. pozdrowionka dla wszystkich. no cóż, trudno się mówi. spaaaaaaaaaaaaaaaać.
 

 
więc wstałam.
obiad zjadłam.
muszę posprzątać.
pouczyć się.
jutro pieprzony wośp.
chyba. umrę.
a tak w ogóle to wszystko jest zjebane as fuck.
och, miałam nie bluźnić.
  • awatar bugardio: Ja zostawiłam wszystko na dziś. A dziś zostawiam wszystko na wieczór. Lenistwo :)
  • awatar Folari: Ja mam w kij tego zakuwania, ale zwlekam do ostatniej chwili.
  • awatar Poszarp-pana: Och, czasami się nie da. Happysad zawsze na tak.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

...

lol. nie wiem nawet co pisać. wczoraj było spoko. dzisiaj nie bardzo spoko. a niedziela będzie porażką. ja pierdole, jak pada. pozdrawiam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
wahey. jestem w domu. szkoła za mną. żyje. dupy nie urywa. nie jest źle.
nienawidzę gościa od historii. nienawidzę matematyki. nienawidzę chemii. nienawidzę katechetki. nienawidzę szkoły. nienawidzę siebie. nienawidzę tych wszystkich fałszywych ludzi.
w szkole było dzisiaj tak cholernie zimno, że się trzęsłam cały dzień bo pieprzona awaria pieca. gdybym wiedziała to zostałabym w domu. dammit.
generalnie napieprza mnie głowa i nie wiem czemu plecy. chce mi się spać cholernie.
seby oczywiście nie było w szkole. popierdoleniec. nic mi nie powiedział i jeszcze żeby śmieszniej było, o tym, że jest chory dowiedziałam się od krystusia. yasss. życie jest piękne.
juuuuuuuuuuż mi się nic nie chce. tylko spać, pić herbatę i płakać.
lalalala, pierwsza miłość dzisiaj będzie taka emocjonywująca. a wieczorem na dobre i na złe. tak, oglądam wszystkie polskie seriale.
powinnam się pouczyć na jutro ale who cares. mam to w dupie.
trzyyyyymajcie się.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
nie było mnie trzy dni, jak miło. byłam u dziadków. chciałam trochę odpocząć. ale jasne, że nie wyszło. od samej siebie uciec nie można.
nie mam siły. jutro szkoła. zabijcie mnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

ten

wszystko jest tak popieprzone. nie wiedziałam, że to aż tak skomplikowane, że może być jeszcze gorzej niż było. nie radzę sobie ze wszystkim. to mnie tak cholernie dobija. nie śpię w nocy, ciągle sprawdzam telefon i płacze. i nie mogę sobie tego poukładać. ja pierdole. nigdy nie myślałam, że to wszystko będzie tak trudne. wiedziałam, że nie będzie łatwo ale takiego gówna się nie spodziewałam. nie wiem co ze sobą zrobić. jestem w kurwie. ja pierdole, miałam nie bluźnić.
  • awatar ciała detale: czasem nawet kurwa, nie wystarcza żeby opisać bardzo jest źle
  • awatar caelum: Dasz radę, musisz dla siebie i dla innych.
  • awatar krzyki.ciszy: zaczęłam cię obserwować.. to dziwne bo obserwuję twoje życie. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
jezusie. NOWY ROK. okay.
sylwester był do kitu. nawaliłam się. rozwaliłam telefon. gadałam z sebą trochę wczoraj. i trochę dzisiaj. martwię się o niego. kocham go.
i w ogóle. mam nadzieję, że macie się dobrze.
xoxo
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Cześć.
Sylwester, Nowy Rok.
No cóż, sobie życzę żebym w końcu się trochę ogarnęła i osiągnęła wewnętrzną stabilizację.
A Wam życzę, by 2015 był lepszy od tego roku, żebyście spełniali codziennie swoje marzenia i kochali mocno siebie, bo jesteście wszyscy cudowni i kochali cały świat i wszystkich ludzi, mimo wszystko! Wierzcie w siebie i w to, że możecie pięknie żyć!

No, a sylwestra spędzam u rudej. Trochę się tego boję. Cóż, zobaczymy jak to będzie. Słucham w kółko *High hopes* Kodaline. Posprzątałam pokój. I siedzę. I czekam nie wiem na co. Trzeba skończyć ze starym życiem. Będzie cóż..fajnie.

Trzymajcie się.
 

 
miałam tak długi i twórczy wpis. pierwszy porządny. ale mi się usunął. więc pozdrawiam wszystkich.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

six

cześć, chujki.
brzuszek mnie bardzo boli. ciota nadchodzi chyba. śnieg spadł. wahey, super.
ogólnie nie wiem co powiedzieć, życie jest chore.
seba się nie odzywa od kilku dni.
jutro idę na sylwestra do jego dziewczyny. nie no, naprawdę wiem jak sobie życie ułożyć żeby było ciekawie.
jestem popieprzona.
 

 
lol, ludzie. oglądałam m jak miłość. mam obsesję na punkcie m jak miłości. marcin jest taki awwwwwwwww, że ja pierdole. są z kaśką tacy słodcy, że też tak chce. szkoda, że to się źle skończy. jak jej się oświadczył to ryczałam, rly. jak pojebana. i tak bardziej podobała mi się pierwsza wersja oświadczyn, wtedy kiedy się okazało, że nie było jej na balkonie no ale nieważne.
przepraszam, ale #tyleemocjinarazżemusiałamsięzkimśpodzielić
pozdrowioneczka,
xoxo
  • awatar Never say forever ...: A mnie osobiście jakoś denerwuje ta Kaśka.
  • awatar Awwkward.: też ryczałam, dobija mnie to że i tak nie będą razem, nie będzie happy endu
  • awatar c0ldness: ja dzisiaj oglądałam powtórkę i też się poryczałam, haha.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
pisarze do piór
studenci do nauki
pasta do zębów
 

 
byłam u dziadków. dostałam jakąś książkę. katar mam okropny i zaraz idę po zieloną herbatę. dzisiaj ostatnia piosenka. słucham the neighbourhood i pisze z madzią. nie wiem co z sylwestrem. nie wiem co z rudą. nie wiem co z sebą. w ogóle nic nie wiem. jezu.
  • awatar Awwkward.: nbhd <3 uwielbiam "Wires" i "Let it go"
  • awatar ashbenzo: uwielbiam the nbhd <3 a co do imienia seba jestem tak zrażona,że jak tylko je widzę to aż mnie trzęsie od środka :x
  • awatar road to nowhere: ja chyba sama muszę sobie pokupować jakieś książki bo już nie ma co czytać. katar też mam, i też nic nie wiem. c:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

two

taaaaak mi sie wszystko jebie że nawet nie potrafie tego opisać
 

 

one



mam nadzieję, że macie dobre święta.